Ceny aut po 1 maja - idzie na wyż

Szczepan Mroczek 31-03-2004, ostatnia aktualizacja 01-04-2004 15:10 http://gazeta.pl

Miesiąc przed godziną zero wszyscy importerzy i producenci odkryli karty: samochody podrożeją, niektóre nawet znacznie. Jednak podwyżki nie uderzą nas po kieszeniach już w maju

Najpopularniejsze auta są w Polsce tańsze o blisko 15-20 proc. niż w krajach unijnych (płacimy za nie również mniej niż np. Czesi). Z tego powodu do końca roku przewiduje się stopniowy wzrost cen, docelowo o blisko 10 proc. Jednak nie tylko konieczność wyrównania cen wpłynie na podwyżki. Bardzo wiele będzie zależało od sytuacji gospodarczej kraju, a w szczególności od kursu euro i zmian w przepisach. Niestety, ciężko przewidzieć, co wydarzy się na rynku walutowym po 1 maja, a od tego wielu dystrybutorów uzależnia swoje poczynania.

Wiele firm już od początku roku "podjęło kroki mające na celu ujednolicenie cen". 1 marca Fiat Auto Poland podniósł ceny wszystkich aut o blisko 3 proc. Jak powiedział nam rzecznik firmy Bogusław Cieślar, "przewidziane są kolejne podwyżki podyktowane przede wszystkim skokami kursu euro oraz wzrostem kosztów produkcji".

Niektóre firmy obecnie prowadzą osłonową politykę wobec polskich przedstawicielstw, co oznacza, że samochody sprowadzane są do Polski w preferencyjnych cenach. Niestety, niezależni importerzy tacy jak Iberia Motor Company (Seat) czy Kulczyk Tradex (Audi, Porsche, Škoda, Volkswagen,) mają mniejsze szanse na taką opiekę. Najprawdopodobniej dlatego Iberia Motor Company zdecydowała się na dość drastyczną podwyżkę (8 proc.) jeszcze w marcu.

Największymi wygranymi są firmy handlujące samochodami sprowadzanymi spoza UE i krajów objętych preferencyjnymi stawkami celnymi. Zadowoleni będą wszyscy, którzy zamierzają kupić np. Subaru. Dla przykładu z dniem 1 maja Subaru Imprezy 2.0 GX stanieje z 25 tys. do 20 tys. euro. Obniżka jest na tyle duża, że importer zamroził czasowo sprzedaż i przyjmuje zapisy na samochody objęte mniejszym cłem.

Wiadomo również, że spadną ceny samochodów luksusowych: Leszek Kempiński z firmy Kulczyk Tradex ma nadzieję, że konsekwencje nieuniknionego wzrostu cen samochodów będą złagodzone poprawą poziomu życia Polaków po wstąpieniu do UE. Czy dysproporcja będzie duża, zobaczymy. Na razie może pocieszać fakt widocznego ożywienia na parkietach giełdowych, co daje nadzieję na poprawę kondycji światowej, a w efekcie też polskiej gospodarki.

A co z używanymi?

To, co będzie się działo w salonach, wpłynie również na sytuację na giełdach i w komisach samochodowych. Zwiększone w tej sytuacji zainteresowanie rynkiem wtórnym zaoowocuje najpewniej wzrostem cen obejmującym przede wszystkim auta trzy-pięcioletnie, a więc te w dobrym stanie technicznym. Stare samochody, których utrzymanie wymaga stosunkowo dużych nakładów, nie powinny podrożeć.

Zmiany cen - nie tylko w górę

Jak podkreślają wszyscy importerzy i producenci, bardzo wiele zależy od kondycji gospodarki i kursu euro, a tego nie są w stanie przewidzieć.

BMW/MINI - bez zmian

"Proces harmonizacji cen" został już zakończony. Dlatego po 1 maja nie przewidujemy zmian.

CHYSLER/JEEP - bez zmian

Nie nastąpią zmiany cen aktualnie oferowanych samochodów. Jednak oferta zostanie rozszerzona o atrakcyjne cenowo wersje dotąd nieoferowane ze względu na zaporowe stawki celne (np.
Chrysler PR Cruiser 1.6L, Voyager 2.4L, Jeep Wrangler 2.4L, Cherokee 2.4L).

CITROEN - bez zmian

Wzrost cen nie powinien być odczuwalny. Mogą się zmienić natomiast specyfikacje (pakiety wyposażenia) oferowanych samochodów.

FIAT/ALFA ROMEO/LANCIA - w górę

Największy krajowy producent samochodów już w marcu podniósł ceny o 3 proc. Nie są przewidziane radykalne zmiany, ale kolejne kilkuprocentowe podwyżki nas nie ominą.

FORD - w górę

Klienci Forda nie będą szokowani drastycznymi zmianami, ale muszą się przygotować na podwyżki.

HONDA - w górę

Ceny będą rosły. Już od początku roku skoczyły o blisko 2-3 tys. zł. Jeszcze w kwietniu Civic podrożeje o 1,5 tys. zł., CRV o 500 zł, Accord o 1000 zł, HRV o 1500 zł. W maju przewidziana jest kolejna podwyżka cen Civica.

HYUNDAI - bez zmian

Drastycznych zmian nie będzie. Getz i Accent albo nieznacznie potanieją, albo w tej samej cenie będą oferowane z bogatszym wyposażeniem. Cena Terracana się nie zmieni. Santa Fe będzie nieznacznie tańszy.

MAZDA - w dół

Mazda 6 potanieje z dniem 1 maja. Natomiast ceny modelu 3 będą zależeć od sytuacji rynkowej

MITSUBISHI - w dół

Japońska produkcja nieznacznie potanieje, a ceny samochodów wytwarzanych w Europie nie zmienią się istotnie.

NISSAN - bez zmian

Na razie nie przewiduje zauważalnych podwyżek.

GM - w górę

Do końca roku Ople mają zdrożeć o blisko 5-8proc. Nie przewiduje się drastycznych zmian.

PEUGEOT - w górę

W ciągu roku przewidziane są podwyżki do kilkunastu procent.

RENAULT - w górę

Planowane są systematyczne podwyżki kilkuprocentowe.

SAAB - bez zmian

Aktualnie nie przewiduje się istotnego wzrostu cen

SEAT - w górę

W marcu ceny drastycznie podskoczyły (8 proc.). Najprawdopodobniej harmonizacja będzie kontynuowana.

SKODA - bez zmian

Na razie nie są przewidziane zauważalne podwyżki.

SUBARU - w dół

Subaru zdecydowanie tanieje. Ceny samochodów po 1 maja są ujawnione. W zależności od modelu różnice sięgają od 1700 euro do 5000 euro)

SUZUKI - bez zmian

Ceny już w ubiegłym roku zostały dopasowane do przepisów, które będą obowiązywać po 1 maja 2004 r.

TOYOTA/LEXUS - w dół i w górę

Od polowy zeszłego roku systematycznie podnosimy ceny o 1-2 proc. Toyota nie zamierza dokonywać drastycznych zmian w przypadku samochodów wytwarzanych w Europie. Spadną natomiast ceny samochodów produkcji japońskiej, w tym Toyoty RAV4 oraz Lexusów.

VW/AUDI/PORSCHE - w dół i w górę

Przez cały rok ceny popularnych samochodów będą stopniowo rosnąć. Jedynie osoby zamierzające kupić samochody luksusowe mają liczyć na atrakcyjniejsze propozycje.

VOLVO - w górę

Ceny aktualnie wprowadzonych S40/V50 nie zmieniają się. Natomiast pozostałe modele będą najprawdopodobniej drożały

Prognoza cen dziesięciu najlepiej sprzedających się samochodów w Polsce po wstąpieniu do UE


Samochód

prognoza

1. ŠKODA FABIA

bez znaczących podwyżek

2. FIAT SEICENTO

stopniowy wzrost cen

3. FIAT PUNTO

stopniowy wzrost cen

4. TOYOTA YARIS

stopniowy wzrost cen

5. TOYOTA COROLLA

stopniowy wzrost cen

6. OPEL CORSA

stopniowy wzrost cen

7. FIAT PANDA

stopniowy wzrost cen

8. PEUGEOT 206

stopniowy wzrost cen

9. FORD FOCUS

stopniowy wzrost cen

10. ŠKODA OCTAVIA

bez znaczących podwyżek, droższa będzie nowa Octavia II, która ma trafić na rynek nie wcześniej niż w sierpniu b.r.



CENY I PARAGRAFY


Przed 1 maja

Samochody importowane spoza UE lub krajów o preferencyjnych stawkach celnych z silnikami benzynowymi do 3 tys. cm3 pojemności oraz silnikami wysokoprężnymi o do 2500 cm3 pojemności objęte są stawką celną 35 proc. Na wyższe pojemności silnika obowiązuje stawka celna w wysokości 10 proc., taka sama jak w UE.




Po 1 maja

Na samochody importowane spoza Europy lub krajów o preferencyjnych stawkach celnych (np. Meksyk) obowiązywać będzie niezależna od pojemności silnika stawka celna w wysokości 10 proc. Oprócz cła wszystkie importowane do polski nowe pojazdy objęte są podatkiem akcyzowym - 3,1 proc. dla silników o pojemności poniżej 2 tys. cm3 oraz 13,6 powyżej 2 tys. cm3 oraz 22-proc. podatkiem VAT.